Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 094 880 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

W nowym 2013 roku...

piątek, 22 lutego 2013 15:42

... nic dobrego u mnie się nie dzieje prócz tego, że nie mam ataków. Zmagam się z depresją, którą mam nadzieję, że szybko wyleczę. Ona jest o wiele gorsza niż te ataki bo paraliżuje całego człowieka. Nie ma się na nic ochoty. To jest coś okropnego. Jeszcze w moim przypadku kiedy brakuje mi wsparcia ze strony znajomych i rodziny można powiedzieć, że doskonale daję sobie radę. Nie każdemu o tym mówię. Sam nie wiem co jest tego przyczyną czy brak pracy czy brak drugiej połówki czy padaczka i leki które biorę. Może to wszystko się skumulowało? Zaczynam zmniejszać leki na padaczkę bo ich biorę b. dużo a wiadomo co za dużo to nie zdrowo.


Podziel się
oceń
5
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

Mój Sylwester

poniedziałek, 31 grudnia 2012 13:37

Sylwestra w tym roku spędzę w domu. Szkoda, że w górach się dłużej nie zostaliśmy, ale mój kolega musiał wracać do domu. Gości się raczej żadnych nie spodziewam. Więc będzie to skromna zabawa


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Przygotowania do Świąt

środa, 19 grudnia 2012 19:08

Moje przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia w tym roku są skromne. Wigilia odbędzie się u mojego brata i do niego zabiorę jakieś potrawy. U mnie gości raczej żadnych się nie spodziewam więc nic specjalnego nie będę szykował. Chyba, że wpadnie mój kolega Robert z którym w drugi dzień Świąt chcę jechać w góry. Pod choinkę prezent robię mojej mamie, której dam kosmetyki i kalendarz. Choinka będzie mała i sztuczna. W sumie będą to skromne Świeta. Życzę Wszystkim Zdrowych, Wesołych i Rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Leczenie zwierzętami

niedziela, 25 listopada 2012 21:34

Czy to dobry pomysł? Ja od tygodnia mam małego kotka. Co prawda miałem go mieć jako kot łowny, ale bardzo jest przywiazany do mnie. Powiem, że z nim mi jest nieco lżej czuję się lepiej.  On też zdecydowanie woli przebywać w towarzystwie. Muszę go nakarmić muszę go przytulić. Co prawda nie chcę go też za bardzo rozpieszczać żeby sobie później poradził jak będzie duży. Podobno zwierzęta mają pozytywny wpływ na zdrowie człowieka jego psychikę. To się u mnie sprawdza


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Jak lekarze manipulują chorymi

niedziela, 11 listopada 2012 22:12

Witam. Dziś napiszę jak lekarze potrafią manipulować chorymi na padaczkę. Moja koleżanka była u psychologa, który poradził jej, że powinna wiązać się ze zdrowym facetem a nie chorym ponieważ z chorym facetem będzie jej ciężko. Ci sami lekarze rozmawiali ze mną i mi doradzili, że skoro nie mogę poznać zdrowej osoby to żebym spróbował poznać chorą ponieważ chora osoba prędzej mnie zrozumie. Ja już nie rozumiem tych lekarzy każdemu gadaja co innego. Nie rozumiem też mojej koleżanki powinna mieć swoje zdanie a nie sugerować się tym co jej powie lekarz. Moim zdaniem życie we dwoje jest łatwiejsze niż w samotności i nie zgodzę się z tym co jej powiedzieli lekarze, ale zmuszać też do niczego nie bede zmuszał. Obrażać też się nie zamieżam obrażać bo nie jestem z tych osób co sie obrażają. Lekarze myślą, że chorej osobie tak łatwo poznać zdrową osobę. Są takie przypadki i może wtedy chorym jest łatwiej, ale nie powinni tak mówić "jesteś chora to poznaj zdrowego faceta to ci będzie w życiu łatwiej".


Podziel się
oceń
1
1

komentarze (4) | dodaj komentarz

Złe działania padaczki

czwartek, 13 września 2012 21:29

Mam wrażenie , że choroba zaczyna mieć wpływ na moje samopoczucie psychiczne. Mam obniżony nastrój, chodzę do psychologa, ale to nic nie pomaga. Mało rzeczy mnie cieszy, brakuje mi przyjaciół. Teraz nawed rzadko piszę na bloogu. Próbuję walczyć z tym ale ta walka nie za dużo daje tak jak by to już była wina choroby. Szkoda, że nie mam bratniej duszy. Nie dawno wróciłem ze szpitala z diagnostyki, ale nic nie wyszło. Następna wizyta 19 listopada ciekawe czy coś wtedy wyjdzie i wtedy będzie mozna podjąć decyzję w sprawie operacji.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

Witam po dłuższej przerwie

niedziela, 08 lipca 2012 22:47

Wiele rzeczy sie u mnie działo. Jeśli chodzi o zdrowie to jest wszystko po  staremu czyli bez zmian jak ataki były tak są. Doszły tylko problemy związane z gorszym nastrojem i zacząłem korzystać z pomocy psychologa. ZUS odmawia mi prawa do renty i jak na razie odwołałem się do Sądu i czekam na decyzję. W międzyczasie byłem na praktykach w Urzędzie Skarbowym, które już zakończyłem. Mam trochę doła, że nie mogę znależć pracy ani ZUS nie chce przyznać mi renty, do tego brak towarzystwa i wsparcia ze strony innych ludzi powoduje to, że chodzę do psychologa. Szkoda, że takiej osobie jak Ja ciężko znależć bratnią duszę, która wesprze i której ja bym mógł pomóc. Ostatnie dni poświęcam na robienie porzadków w mieszkaniu, malowaniu itp. staram się nie mysleć o tych złych rzeczach żeby nie popadać w coraz większą depresję. W ogrodzie robi się pięknie wszystko rośnie i kwitnie. Nie długo pora zrobić przycinanie krzewów ozdobnych. Gorąco pozdrawiam


Podziel się
oceń
2
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Nowy 2012 Rok

piątek, 06 stycznia 2012 14:04

Nowy 2012 Rok przywitałem zdrowo już bez ataków. Sylwestra spędziłem u sąsiadki, która mnie zaprosiła. Zjedliśmy kolację, pogadaliśmy, wypiliśmy szampana. Siedzieliśmy gdzieś do 2.00. Z Wisły wróciłem przed samym Sylwestrem. Pobyt był udany, dużo chodziłem po górach, odwiedziłem pobliski Ustroń, który też cały obskoczyłem. A dziś znowu święto Objawienie Pańskie. Przyjedzie do mnie znajomy z którym byłem w Wiśle.


Podziel się
oceń
1
1

komentarze (1) | dodaj komentarz

moje przygotowania świąteczne

piątek, 23 grudnia 2011 22:54

W tym odchodzącym 2011 roku moje przygotowania do świąt Bożego Narodzenia nie są udane. A to ze względu na pogorszenie się mojego zdrowia. Od tygodnia męczyły mnie ataki padaczkowe. Fatalnie się czułem i nie byłem w stanie nigdzie wychodzić ze wzgledu na częste ataki i strach, że gdzieś dostane ataku. Sporadycznie korzystałem z komputera nie oglądałem telewizji ponieważ to mogło powodować ataki. Na szczęście w tym roku wigilia jest u mojego brata więc wielkiego gotowania i zakupów u mnie nie było. Odpowiedź na to czy będę w stanie pójść do brata na wigilię można powiedzieć, że poznałem dziś. Ponieważ ataki ustąpiły i czuję się lepiej znajdę się u niego przy wigilijnym stole i cieszę się, że bedę mógł podzielić się ze wszystkimi opłatkiem. Wraz z rodziną zjemy wspólnie kolację. W pierwszy dzień świąt przyjedzie do mnie kolega. Zjemy razem kolację a w drugi dzień swiąt wyjadę z nim do Wisły. Myślałem w tym roku o żywej choince, ale się jednak zdecydowałem na sztuczną. Będą mniejsze koszty. Najważniejsze żeby było dużo prezentów a święta były zdrowe.

 

 


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

rozstanie z koleżanką

niedziela, 18 grudnia 2011 15:52

Rozstałem się z moją koleżanką Martą a powodem rozstania były nieustanne sprzeczki. Sprzeczki dotyczyły jej kłopotów na studiach. Nie wiedziała sama na jaki kierunek ma iść i do jakiej szkoły. Najpierw wybrała się do policealnej i nie dała sobie rady, potem postanowiła iść na studia kierunek pedagogika specjalna i tez nie dała sobie rady, potem stwierdziła, że to nie kierunki dla niej nie związane z jej zainteresowaniami wymyślone przez jej rodziców i to im zarzucała brak powodzenia w nauce. W tym roku postanowiła się wybrać zupełnie w innym kierunku na administrację. Jak na razie do tej pory nie zaczeła nauki bo walczy o to aby zacząć nauke od 3 roku i zaliczać różnice programowe. Roztaliśmy się przez jedno pytanie czy ją przyjmą czy nie, czy jej sie uda czy nie. Ja byłem zdania, że skoro jej do tej pory nie przyjeli to jej nie przyjmą. Ja dziekanem nie jestem żeby decydować o przyjęciu. Pytała się co ma robić żeby ją przyjeli od 3 roku bo ona nie chce zaczynać nauki od początku. Ja uważałem, że powinna o tym porozmawiać z dziekanem bo oni najlepiej wiedzą. Dalej uważałem, że skoro jej nie przyjeli to raczej jej nie przyjmą. To wszystko jest w regulaminie. Zarzuciła mi, że jestem nie zaradny, nie chce jej pomagać itp. A ja tylko szczerze odpowiadałem na jej pytania. A jeśli miałem źle doradzać to wolałem nie doradzać wcale. Szkoda, że przez takie sprawy można sie rozstać.


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

czwartek, 24 kwietnia 2014

Licznik odwiedzin:  5 041  

Horoskop

Strzelec

Dzisiaj niedobrze w uczuciach. Brak spokoju. Twój wybuchowy i gwałtowny sposób przeżywania niepokojów przybierze na sile. Możesz czuć podenerwowanie, rozdrażnienie i Twoje serce nie zazna spokoju.

więcej na horoskop.wp.pl

O moim bloogu

Ten blog będzie o moim życiu, problemach itp.Zapraszam wszystkich do czytania a szczególnie tych, którzy również zmagają się z epi Można do mnie pisać na email arek13210@wp.pl

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 5041
Wpisy
  • liczba: 41
  • komentarze: 52
Galerie
  • liczba zdjęć: 0
  • komentarze: 0
Punkty konkursowe: 0
Bloog istnieje od: 1649 dni

Lubię to